Hera, koka, hasz, LSD.
Siemanko! ;* W dzisiejszym poście chciałabym skomentować piosenkę pt: "Hera, koka, hasz, LSD", wykonaną przez Karolinę Czarnecką.
Słuchałeś/aś tej piosenki? Hm... pewnie zastanawia Cię czemu ona śpiewa takie głupoty?
Mnie też. Nie wiem o co tej pani chodziło, ale wygląda na zdrową... może chciała coś przez tą piosenkę przekazać ludziom?
Zastanawiające :/
Pffy, okej ja lece spać ;DD
Jest godzina 1:47 O.O
A na koniec: Macie tu jej zdjęcie, misiaki x.x
♥ 3maj się! ;3 /HateCheese. ;3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz